| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
orth Administrator

Dołączył: 30 Gru 2005 Posty: 128 Skąd: Zamek Drachenfels
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Felista Kupiec

Dołączył: 06 Sty 2006 Posty: 441 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Wto Kwi 08, 2008 11:39 Temat postu: |
|
|
Musicie tak zawsze z zaskoczki?
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Cernunn Wędrowiec

Dołączył: 11 Gru 2007 Posty: 69 Skąd: już nie
|
Wysłany: Sro Kwi 09, 2008 15:28 Temat postu: |
|
|
Niech zgadnę. Kolejna trylogia? Czy może coś więcej powiedzieć na temat tej pozycji? _________________ Przeszłość nie jest tylko martwą historią. Powraca do nas w formie cierpkich i ulotnych doznań, jako uczucie zasłużonego wstydu. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Edytki Cudzoziemiec
Dołączył: 04 Kwi 2008 Posty: 6 Skąd: Katowice
|
Wysłany: Wto Kwi 29, 2008 8:35 Temat postu: |
|
|
| Na wstępie chciałem pogratulować wydawcy. Książka jest dobra , ciekawa wciągająca i trzymająca klimat . Nie jest może wybitna i z tego typu co to koniecznie trzeba przeczytać ale ukazywały się znacznie gorsze pozycje dlatego gratuluję trafnego wyboru . Lecz mam jedno pytanie do ludzi układających plan wydawniczy dlaczego znów jest to tom pierwszy i rozpączęcie kolejnej serii (sagi) przecież jest już kilka rozpoczętych i nieskończonych. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gregg Administrator

Dołączył: 02 Sty 2006 Posty: 835 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Kwi 29, 2008 12:25 Temat postu: |
|
|
A kto powiedział, że nie można rozpocząć nowej serii?
Niektóre serie się zaczynają, inne czekają na zakończenie. Możliwe, że się nie doczekają, jeśli sprzedają się kiepsko.
Ta książka akurat w ogóle nie należy do najnowszego planu wydawniczego. Została wydana decyzją szefa wydawnictwa i stanowi niejako uzupełnienie poprzednio istniejącego planu (dość luźnego). A w nowym zostaną rozpoczęte nowe serie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Cernunn Wędrowiec

Dołączył: 11 Gru 2007 Posty: 69 Skąd: już nie
|
Wysłany: Sro Kwi 30, 2008 7:07 Temat postu: |
|
|
Hm, wolę ufać, że poziom sprzedaży zawsze będzie oscylował ponad granicy opłacalności i nigdy nie zdarzy się sytuacja, gdy po wydaniu I tomu, dwa pozostałe pozostaną w sferze marzeń. Jakoś taka świadomość lepiej działa na mnie jako klienta, gdy mam pewność względem wydawcy. Ostatecznie, w końcu jest nas ... no własnie, ciekawe ilu... więc zawsze znajdzie się grupka oszołomów którzy zakupią kolejną trylogię.  _________________ Przeszłość nie jest tylko martwą historią. Powraca do nas w formie cierpkich i ulotnych doznań, jako uczucie zasłużonego wstydu. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Edytki Cudzoziemiec
Dołączył: 04 Kwi 2008 Posty: 6 Skąd: Katowice
|
Wysłany: Sro Kwi 30, 2008 8:27 Temat postu: |
|
|
| Oczywiście że wszystko jest uzależnione od sprzedaży czyli od kasy ostatecznie wydawnictwo nie jest organizacją charytatywną . Ja to rozumie tak jest i tak było od czasu Fenicjan którzy wymyślili pieniądze . Dlatego mojego posta nie należy traktować jako napaść na wydawce . Poprostu napisałem to co myślę jako czytelnik ostatecznie to forum gdzie można wypowiadać swoje myśli . Więc gdy mogę przeczytać tylko pierwszy tom z serii czuję się troche rozgoryczony i zawiedziony. Lecz z drugiej strony gdybym nie miał możliwości przeczytania niczego czułbym się jeszcze gorzej więc doceniam prace wydawnictwa i dziękuje . A dziękuję wymiernie za każdym razem gdy płacę za zakupiony egzemplarz książki. Również dziękuję pisząc te słowa na waszym forum . Przepraszam również za posta nie na temt ostatecznie to temat na temat książki . |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Cernunn Wędrowiec

Dołączył: 11 Gru 2007 Posty: 69 Skąd: już nie
|
Wysłany: Pon Maj 05, 2008 7:18 Temat postu: |
|
|
trylogia trylogii nie równa. pamiętam kilka o świetnym pierwszym tomie i beznadziejnych, wymęczonych i nudnych kolejnych. Pamiętam takie, które po, a nawet w trakcie, pierwszego tomu chciałem rzucić. Nie ma reguły. Trzeba ufać, że autor zna się na rzeczy i że potrafi uchwycić uwagę czytelnika, by ten odwdzięczył się kupnem. _________________ Przeszłość nie jest tylko martwą historią. Powraca do nas w formie cierpkich i ulotnych doznań, jako uczucie zasłużonego wstydu. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|